Ta historia rozpoczęła się w sercu Gór Świętokrzyskich, na Świętym Krzyżu, a skończyła na zamku w Chęcinach.
W środę 26 marca w niezwykłą podróż po regionie zabrał przedszkolaki Teatr Lalki i Aktora „Kubuś” w Kielcach, za sprawą swojego spektaklu „Legendy ziemi świętokrzyskiej”.
Mali widzowie - „Krasnoludki”, „Tygryski”, „Pszczółki” i „Motylki” zobaczyli pięć legend z naszego regionu. W pierwszej, wraz z księciem Emerykiem, byli w pradawnej puszczy świętokrzyskiej, potem poznali sekret sandomierskich lip, dowiedzieli się, kim był bohater z Karczówki – Hilary Mala, odkryli sekret złota w Ossolinie, a na koniec zobaczyli kulturalnych diabłów, którzy wyszli na spotkanie królowej Bony.
Legendy te tworzą dziedzictwo kulturowe, którego poznanie stanowi ważny element kształtowania tożsamości regionalnej. Atrakcyjna forma sceniczna, z ciekawą, okraszoną humorem fabułą, to znakomity sposób na zgłębianie przez najmłodszych wiedzy o miejscu, z którego pochodzą.
Spektakl nawiązuje do teatru wędrownego i tradycji lalkarskich, z wykorzystaniem coraz rzadziej występujących na polskich scenach lalek - pacynek. Nawiązuje też do historii kieleckiego „Kubusia”, który przez pierwszych blisko 40 lat swojej działalności nie miał własnej sceny i był teatrem objazdowym. Do odległych wiosek i małych miejscowości docierał furmankami, ciężarówkami i starymi autami. W tamtych czasach dla wielu dzieci, a nawet dorosłych, przyjazd „Kubusia” był pierwszym kontaktem z prawdziwą sztuką teatralną.
Po spektaklu przedszkolaki złożyły aktorom najlepsze życzenia z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru i wręczyły im kwiaty oraz przygotowane własnoręcznie upominki.
Wszystkim twórcom związanym z teatrem życzymy pełnych sal widowni i wielu wspaniałych spektakli, które poruszą serca widzów!
relacja: Beata Suchogórska